ESL Pro League S10: mousesports zgarnia puchar!

fot. ESL

Zwycięstwem mousesports zakończyły się finały 10 edycji ESL Pro League. Międzynarodowy skład w finale pokonał fnatic 3:0.

Trwające prawie cały tydzień finały ESL Pro League były więcej niż interesujące. Od samego początku poziom rozgrywek był bardzo wysoki, dzięki czemu mogliśmy oglądać całą masę znakomitych akcji, zarówno indywidualnych, jak i drużynowych.

Szczególnie duże emocje przyniosła jednak, jak można było się spodziewać, finałowa faza play-off. W niej w ćwierćfinałach doszło do pierwszej niespodzianki. Faworyzowaną ekipę Liquid wyeliminowała bowiem formacja fnatic. W półfinale przypomniała o sobie z kolei drużyna mousesports. Karrigan i spółka, po świetnym spotkaniu, pokonała zespół Astralis, wygrywając 2:1. Niedzielny finał zapowiadał się więc kapitalnie.

Niestety ostatni mecz turnieju w Odense był stosunkowo jednostronny. Międzynarodowa formacja, prowadzona przez będącego w świetnej formie ropza, zdominowała rywalizację, pokonując fnatic 3:0, wygrywając jeden z najważniejszych turniejów w sezonie. MVP całych rozgrywek został wspomniany już Robin Kool, który przez cały tydzień kręcił niesamowite statystyki.

Komentarze