ECS Finals: cztery zespoły poza rywalizacją, zaczynamy fazę play-off

fot. ECS

Pierwsza faza finałów LANowych piątego sezonu ECS. Cztery zespoły pożegnały się już z rywalizacją po rozgrywkach grupowych.

Turniej odbywający się w Dallas jest obecnie najważniejszym eventem w świecie CS'a. Nie dziwi więc fakt, że najmocniejsze ekipy w stawce przyjechały do Teksasu zmotywowane i świetnie przygotowane.

W pierwszej fazie turnieju, czyli rozgrywkach grupowych, emocji nie brakowało. W grupie A, co prawda rywalizację zdominowała ekipa Liquid, lecz za jej plecami działo się naprawdę wiele. Ostatecznie, po ciekawej walce, awans do półfinału udało się uzyskać ekipie Evil Geniuses, która pokonała w "meczu o wszystko" NiP. Mocno poniżej swojego poziomu zagrała za to ekipa AVANGAR.

W grupie B już na samym początku pachniało niespodzianką. Ekipa Sharks bardzo skutecznie walczyła bowiem z Astralis, ostatecznie przegrywając po dogrywce i... odpadając z turnieju bez wygranej, w odróżnieniu od Duńczyków, którzy wyszli z grupy z pierwszego miejsca. O drugą lokatę premiowaną awansem do play-offów walczyły ekipy fnatic i MIBR. Ostatecznie lepsi okazali się Szwedzi.

Już dziś zawodnicy staną do walki w półfinałach. Astralis zmierzy się z Evil Geniuses, a Liquid z fnatic.

Komentarze